Kraków, lato 1914 roku. Miasto rozwija się, modernizuje i z nadzieją patrzy w przyszłość. Nikt nie przypuszcza, że kilka miesięcy później stanie się jednym z najważniejszych ośrodków wojennych monarchii austro-węgierskiej.
Profesor Andrzej Chwalba opowiada o Krakowie lat 1914–1918 jako o szczególnym mikrokosmosie wojny: mieście garnizonowym, zapleczu armii, centrum polskich nadziei niepodległościowych, ale też miejscu głodu, ewakuacji, epidemii, szpiegowskiej psychozy i narastającego zmęczenia monarchią Habsburgów. Festung Krakau miała chronić, lecz zarazem więziła – wymuszała posłuszeństwo, ograniczała swobody, podporządkowywała życie cywilów potrzebom armii.
To nie tylko książka o Krakowie, który przeżył upadek starego świata, ale przede wszystkim historia końca habsburskiej monarchii, widziana z perspektywy ulic, placów, koszar i mieszkań. To historia twierdzy, która stała się światem w miniaturze — pełnym dramatów, nadziei, sprzeczności i ludzi próbujących przetrwać czas, który zmienił wszystko.
To historia miasta, które miało być bastionem imperium, a stało się świadkiem jego końca.