W średniowieczu idealne kobiety musiały urodzić wiele dzieci i być wstrzemięźliwe seksualnie. A najlepiej gdyby były zakonnicami. Powinny mieć urodę Heleny Trojańskiej, ale nie rzucać się w oczy. Być pracowite, ale jednocześnie mieć czas dla rodziny.
Ówcześni mężczyźni w swoich koncepcjach płci inspirowali się filozofią grecką i rzymską, którą łączyli z teologią chrześcijańską. Wyrażali konkretne oczekiwania, jak kobiety powinny się zachowywać, wyglądać, kochać, żyć, pracować.
Autorka zabiera nas w pasjonującą podróż uliczkami miasteczek i wsi, gdzie spotkamy kowalki, płatnerki, piwowarki, handlarki czy rzemieślniczki. Kobiety, które musiały na nowo zdefiniować swoją tożsamość i dzięki którym średniowieczne społeczeństwo mogło w ogóle funkcjonować.
Eleanor Janega nie tylko opowiada historię, ale również rzuca nowe światło na to, jak średniowieczny świat ukształtował współczesne pojęcie płci, równości i tożsamości. To książka dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak przeszłość wpływa na współczesne zrozumienie roli kobiet w społeczeństwie.